Kolejny raz polskie drużyny siatkarskiej PlusLigi piszą historię. W tegorocznej Lidze Mistrzów nasza liga będzie miała aż cztery kluby w ćwierćfinale! BOGDANKA LUK Lublin, Aluron CMC Warta Zawiercie, PGE Projekt Warszawa i Asseco Resovia Rzeszów powalczą o miejsce w turnieju finałowym, który rozgrywany będzie w Turynie.

BOGDANKA LUK i Aluron CMC Warta awansowały bezpośrednio do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ekipy z Rzeszowa i Warszawy musiały zagrać w barażach. Asseco Resovia dwukrotnie pokonała Knack Roeselare, a PGE Projekt we wspaniałym stylu odwrócił losy rywalizacji i po złotym secie wyeliminował włoskie Trentino.

Piękny scenariusz, piękna historia i to chyba jest troszkę takie osłodzenie nam tego złotego seta, który w zeszłym sezonie przegraliśmy z Ankarą i chyba w niektórych zawodnikach to siedziało do dziś. Wyeliminowaliśmy wielkie Trento z Ligi Mistrzów – cieszył się prezes klubu z Warszawy.
Takie mecze nie tylko dają awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów, ale dają dużą pewność siebie przed najważniejszymi meczami, które czekają nas również w PlusLidze. Jestem z tego bardzo dumny, jestem szczęśliwy, zadowolony i mogę dzisiaj w samych superlatywach o tym opowiadać.
To zwycięstwo pokazuje, jaka siła drzemie w tym zespole. Naprawdę wierzę, zresztą nie tylko ja, w ten zespół i dzisiaj naprawdę od świetnych emocji, później po bardzo ciężkie momenty, po nasz powrót i po ten złoty set, gdzie też chyba przegrywałyśmy trzema punktami w nim, więc to coś niesamowitego – dodaje.

Ćwierćfinałowym przeciwnikiem Asseco Resovii będzie Ziraat Bankkart Ankara, w której występuje Tomasz Fornal. BOGDANKA LUK Lublin zmierzy się z PGE Projektem, a Aluron CMC Warta z Cucine Lube Civitanova. Pierwsze spotkania zaplanowane są na 25 marca, a rewanże na 1 kwietnia (możliwa jest gra dzień wcześniej lub później).
Warto zauważyć, że od 2020 roku za każdym razem polska ekipa grała w wielkim finale Ligi Mistrzów – trzy razy z rzędu (2021-2023) wygrywał go ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, w 2023 w Turynie mieliśmy polski finał, w którym kędzierzynianie pokonali JSW Jastrzębski Węgiel.
Jestem dumny z naszych drużyn, nie możemy zapominać że funkcjonujemy w złotych czasach naszej siatkówki – podkreśla Jakub Bednaruk, ekspert i komentator Polsatu Sport. – Oczywiście zawsze możemy coś poprawić, bo nie wolno nam stać w miejscu, ale naprawdę warto docenić i wyróżnić to, jak silne są drużyny z PlusLigi. Zresztą cała liga jest bardzo mocna i wyrównana, nikt nie może w niej łagodniej podchodzić do rywali potencjalnie niżej notowanych. Każdy mecz w tegorocznej PlusLidze jest starciem „o życie”, więc potem gdy nadchodzi próba w europejskich pucharach, nasze drużyn y są gotowe na taką walkę. Trzeba mierzyć wysoko, więc trzymam kciuki za trzy polskie drużyny w turnieju finałowym – dodaje Bednaruk.

Przypomnijmy, że Asseco Resovia dostała szansę gry w Champions League dzięki dzikiej karcie przyznanej przez CEV, pozostałe trzy ekipy to medaliści poprzedniego sezonu PlusLigi. W tej chwili wszyscy ćwierćfinaliści Ligi Mistrzów są także w czołówce ligowej stawki – zajmują miejsce w czołowej piątce PlusLigi, wspieranej przez Markę KRISHOME. Turniej finałowy w Turynie – z udziałem czterech ekip – zaplanowano na 16 i 17 maja.







