Wyceń bramę garażową Zamów katalog
Znajdź swój salon

Użyj obecnej lokalizacji

Zobacz więcej
Pokaż wybrany
Zobacz listę wszystkich salonów
11.05.2026 Szymon Krajniak Aktualności

Aluron Warta CMC Zawiercie czekała na złoto 15 lat!

Poznaliśmy nowych mistrzów Polski w siatkówce. Za trzecim podejściem złote medale wywalczyli siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie, którzy pokonali w decydującym starciu BOGDANKĘ LUK Lublin. Finał był niezwykle emocjonujący, zakończył się po pięciomeczowej batalii. – Do trzech razy sztuka, cierpliwy kamień ugotuje, jak to mówią – podsumował Bartosz Kwolek, przyjmujący Aluronu CMC.

Fot. Piotr Sumara

Zawiercianie powrócili na siatkarską mapę w 2011 roku, gdy za sprawą inicjatywy prezesa Kryspina Barana reaktywowano klub. Rok po roku Aluron przebijał się do elity, aż w sezonie 2017/2018 po raz pierwszy w niej zagrał. W debiutanckim roku w PlusLidze w zespole występowali m.in. Grzegorz Bociek, Grzegorz Pająk, libero był Krzysztof Andrzejewski - obecny szkoleniowiec InPost ChKS Chełm, a na środku występował David Smith. Klub z roku na rok rósł w siłę, a obecnie już po raz trzeci z rzędu występował w wielkim finale PlusLigi, wspieranej przez KRISHOME. I po wcześniejszych dwóch porażkach – z JSW Jastrzębskim Węglem i ostatnio BOGDANKĄ LUK Lublin, teraz triumfował.

Fot. Piotr Sumara

Ja się bardzo cieszę, naprawdę, bo tak jak powiedziałeś, to był naprawdę ciężki sezon i te mecze już od ćwierćfinału tak naprawdę były na żyletki. To było trochę takie upadanie i wstawanie nasze w tym sezonie. Najpierw ta Brazylia, gdzie nie do końca było to, co chcieliśmy. Potem znowu przegrana w TAURON Pucharze Polski i niebycie w Final Four. Od tego momentu chyba dobiliśmy do dna i się od niego odbiliśmy, więc bardzo się cieszę, że tak zareagowaliśmy i tak to wszystko się potoczyło.

Bartosz Kwolek
Przyjmujący Aluron CMC Warta Zawiercie
Fot. Piotr Sumara

W tegorocznym finale zawiercianie przegrywali już 1-2 lecz wygrali na wyjeździe i mogli wszystko rozstrzygnąć u siebie. W wypełnionej po brzegi hali w Sosnowcu nie zaczęli jednak doskonale, bo przegrali z BOGDANKĄ LUK pierwszą partię do 15. To jednak podziałało na gospodarzy nie paraliżująco, a mobilizująco.

Nie było łatwo, ale może przydał nam się ten „plaskacz” w tym pierwszym secie, bo na pewno byliśmy pełni wiary, jeśli chodzi o ten mecz. Tym bardziej po tym zwycięstwie w Lublinie ostatnio, gdzie graliśmy naprawdę dobrą siatkówkę. Nie ma co gdybać – wygraliśmy i to się liczy. Ostatecznie zawiercianie zwyciężyli 3:1 i w całym finale 3-2.

Bartosz Kwolek
Przyjmujący Aluron CMC Warta Zawiercie
Fot. Piotr Sumara

Po raz pierwszy od 2015 roku złoty medal zdobyła drużyna, której trenerem jest Polak. Przed Michałem Winiarskim z mistrzostwa cieszył się Andrzej Kowal, wówczas prowadzący Asseco Resovię Rzeszów. Co więcej, Winiarski jest pierwszym polskim trenerem, który w PlusLidze świętował tytuł jako trener i jako zawodnik (w barwach PGE Skry Bełchatów).

Klub z Zawiercia od momentu wejścia do ligi (pierwszy mecz z ZAKSĄ 1 października 2017, przegrany 1:3) czekał 449 tygodni na triumf w PlusLidze. Teraz ma jeszcze szansę na kolejną wielką rzecz, bo w najbliższy weekend zagra w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. W półfinale (sobota, godz. 20.30) zmierzy się z Ziraatem Bankkart Ankara (z Tomaszem Fornalem).

Fot. Piotr Sumara

To jest naprawdę super miejsce do grania w siatkówkę i wreszcie to udowodniliśmy. Bo wiemy, że ambicje tego klubu sięgały złota i ja się bardzo cieszę, że to ono wreszcie jest. Bo trochę na pewno mi spadł kamień z serca. Jestem tutaj czwarty sezon, grałem trzy finały i ten trzeci okazał się szczęśliwy, także to na pewno cieszy.

Bartosz Kwolek
Przyjmujący Aluron CMC Warta Zawiercie

Drugie miejsce w PlusLidze wywalczyli ubiegłoroczni mistrzowie Polski z Lublina, brązowe medale PGE Projekt Warszawa (w sobotę zagra także w półfinale LM z Perugią, początek o godz. 17), który pokonał Asseco Resovię Rzeszów.

Jesteśmy na pewno smutni dzisiaj, natomiast na pewno docenimy ten medal, bo srebro w naszej lidze to jest naprawdę duże osiągnięcie. Generalnie jeśli miałbym podsumować ten sezon, to naprawdę uważam, że zrobiliśmy dobrą robotę, a w tych finałach Zawiercie bardziej zasłużyło na mistrzostwo i swoją postawą przez cały sezon pokazali, że na nie zasługują. Także wielkie brawa dla chłopaków z Zawiercia. My daliśmy z siebie ile mieliśmy, wystarczyło nam to na dwa wygrane mecze i ja myślę, że trzeba doceniać ten srebrny medal.

Marcin Komenda
Rozgrywający BOGDANKI LUK
Fot. Piotr Sumara

Więcej o autorze

Szymon Krajniak Specjalista ds. PR i Contentu

Dziennikarz, marketingowiec oraz event manager związany z biznesem oraz Jednostkami Samorządu Terytorialnego. Zaangażowany w idee niosące pozytywne wartości. W KRISHOME zajmuje się PR-em oraz szeroko pojętym obszarem content marketingu.